Na czym zarabiają stylistki

Dla stylistek i kolorystek

 

Na czym zarabiają stylistki?

Nazywam się Aleksandra Frątczak-Biś i od 2013 roku prowadzę firmę stylizacyjną. Od kilku lat szkolę też przyszłe stylistki i kolorystki. Patrząc na swoje doświadczenia i obserwacje rynku z ostatnich kilkunastu lat, chcę pokazać Ci szerokie spektrum usług i produktów, na których możesz zarabiać jako stylistka. Możemy też umówić się na spotkanie, jeżeli masz pytania >>

Bo prawda jest taka: to nie jest jeden model pracy. To jest cały wachlarz możliwości, który możesz dopasować do siebie.

 

Usługi, od których najczęściej zaczynają stylistki

Zacznijmy od usług indywidualnych. I nie, nie zaczniemy od zakupów ze stylistką — choć to często pierwsze skojarzenie.

Pierwszym krokiem bardzo często jest analiza kolorystyczna. Dlaczego? Bo to świetne wejście we współpracę z klientką. Pokazuje Twoją wiedzę, buduje zaufanie i daje bardzo konkretne efekty.

Analizę możesz wykonywać:

  • stacjonarnie,
  • online (na podstawie zdjęć lub spotkania).

Nie każda stylistka się tym zajmuje, ale zdecydowana większość — tak. I to naprawdę mocna usługa na start.

Kolejnym krokiem jest analiza sylwetki. I tutaj zaczyna się prawdziwa personalizacja. Nie chodzi o schematy typu „gruszka” czy „jabłko”, tylko o konkretną kobietę — jej proporcje, wzrost, długość nóg, talię, ramiona. To właśnie tutaj pokazujesz, że widzisz człowieka, a nie kategorię.

Taką analizę również możesz robić:

  • na żywo,
  • online — na podstawie zdjęć lub rozmowy.

Następnie pojawia się analiza stylu. To trzeci poziom współpracy, gdzie rozmawiacie już nie tylko o tym, co pasuje, ale też o tym, kim klientka chce być poprzez swój wizerunek. Jak chce się komunikować. Jak chce się czuć.

To usługa, którą często realizuje się:

  • przy okazji przeglądu szafy,
  • przed zakupami,
  • albo jako osobne spotkanie (również online).

Bardziej rozbudowane usługi

Jedną z bardziej angażujących usług jest przegląd szafy.

To już nie jest „mała usługa”. To często duże emocje, dużo decyzji i sporo czasu. Najczęściej odbywa się stacjonarnie, ale spokojnie można go zrobić też online — poprzez zdjęcia, rozmowy, wymianę materiałów.

Kolejna rzecz, która bardzo kojarzy się ze stylistkami, to wspólne zakupy.

I tutaj masz kilka opcji:

  • zakupy w galerii handlowej,
  • zakupy w butikach,
  • wyjazdy zakupowe (np. do innych miast czy krajów),
  • zakupy online — które po pandemii bardzo mocno zyskały na popularności.

W wersji online często wygląda to tak, że przygotowujesz klientce listę zakupów i wspólnie ją realizujecie.

Bardzo ciekawą usługą jest też tworzenie szafy kapsułowej. To coś pomiędzy usługą a projektem.

Polega na tym, że:

  • ustalacie potrzeby klientki,
  • tworzysz spójną koncepcję garderoby,
  • przygotowujesz zestawy, wizualizacje, propozycje zakupów.

Najczęściej realizuje się to online, co daje dużą elastyczność.

Najbardziej kompleksowa forma współpracy

Na końcu mamy coś, co ja osobiście bardzo lubiłam: metamorfozę.

To najbardziej rozbudowana usługa, która może trwać:

  • kilka dni,
  • kilka tygodni,
  • a nawet kilka miesięcy.

W moim przypadku najczęściej były to 3–4 miesiące współpracy.

W skład metamorfozy wchodziło zazwyczaj:

  • analiza kolorystyczna,
  • analiza sylwetki,
  • analiza stylu,
  • przegląd szafy,
  • zakupy.

Ale bardzo często dochodziły też inne elementy:

  • lekcja makijażu,
  • zmiana fryzury,
  • sesja zdjęciowa,
  • współpraca z dietetykiem lub trenerem.

Metamorfoza to tak naprawdę „największy pakiet”, który możesz zbudować — w pełni dopasowany do klientki.

Produkty, na których możesz zarabiać

Ale stylistka nie musi opierać swojej pracy tylko na usługach 1:1.

Ogromnym obszarem są produkty cyfrowe, które pozwalają skalować biznes.

Najpopularniejsze z nich to ebooki.

Tematyka może być bardzo szeroka:

  • szafy kapsułowe (na sezon, na typ sylwetki, na typ urody),
  • przewodniki zakupowe,
  • zestawienia konkretnych ubrań,
  • „jak znaleźć idealne jeansy”, płaszcz czy sukienkę.

Tak naprawdę wszystko, o co pytają klientki — możesz zamienić w produkt.

Możesz też iść krok dalej i stworzyć:

  • książkę,
  • kurs online,
  • programy edukacyjne.

Ebooki są najprostsze na start, dlatego wiele stylistek zaczyna właśnie od nich.

Podsumowanie

Jak widzisz, możliwości jest naprawdę dużo.

Możesz:

  • pracować indywidualnie,
  • tworzyć produkty,
  • łączyć jedno z drugim,
  • budować krótkie usługi albo długie procesy.

I to jest w tym zawodzie najciekawsze — możesz stworzyć model pracy dopasowany do siebie, swojego życia i swoich ambicji.

Bo bycie stylistką to nie jedna ścieżka. To cały wachlarz opcji, z którego wybierasz to, co najbardziej pasuje właśnie do Ciebie. Chciałabyś wykonywac ten zawód? Umów się ze mną na rozmowę >>

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kategorie

Blog

Czytaj także...

16 i 20 typów urody

16 i 20 typów urody

16 i 20 typów urody – czy naprawdę ich potrzebujemy? W ostatnich latach analiza kolorystyczna rozwija się bardzo dynamicznie. Coraz częściej pojawiają się nowe systemy, a wraz z nimi kolejne podziały – między innymi 16 czy 20 typów urody. Pracuję w (...)

Czytaj więcej
Biała koszula a różne style

Biała koszula a różne style

Biała koszula w różnych stylach i na różne okazje! Zapraszam na wideoporadnik oraz jego luźną transkrypcję!   Biała koszula nie zawsze musi być elegancka. Zapraszam Cię do poszerzenia swoich horyzontów, zainspiruj się jak możesz wykorzystać białą koszulę! Biała koszula nie musi (...)

Czytaj więcej
Kolory bazowe dla 12 typów urody

Kolory bazowe dla 12 typów urody

Zainspirowana własną szafą i tematem kolorów bazowych, nagrałam poradnik w innej formie niż zwykle. Na początku był post na Instagramie, później rolka z moimi stylówkami, a dziś przychodzę z tym nagraniem: Kolory bazowe wg 12 typów kolorystycznych   https://youtu.be/jDYnYwbedaw   Wszystko wzięło się ze (...)

Czytaj więcej
Strona korzysta z informacji przechowywanych w plikach cookies w celach funkcjonalnych oraz statystycznych.