Co ubranie mówi o Tobie?

Stylowo w pracy Opublikowano: środa, 13 grudnia 2017

Jak Cię widzą, tak Cię piszą

Jedna z amerykańskich stylistek, Rachel Zoe, powiedziała, że styl to dobry sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia. Zastanawiam się, jak często Ty o tym myślisz. Dziś będzie koncepcyjnie o stylu.

 

Zobacz dzisiejszy videoporadnik. Koniecznie zerknij na dół tej strony i zobacz specjalne zaproszenie.

 Co ubranie mówi o Tobie?

 

Wersja tekstowa:

Czy zastanawiasz się czasem nad swoim stylem? Czy wiesz, co powoduje, że kupujesz takie a nie inne ubrania? Dlaczego zakładasz codziennie rano konkretny zestaw?

Jeżeli nie, to warto zacząć się zastanawiać. Dlaczego? Ludzie bardzo często, niestety, oceniają nas na podstawie tego, jak wyglądamy. Podam Ci kilka przykładów, kiedy na pewno starasz się wyglądać dobrze.

Pierwsza sytuacja, zupełnie zwykła: założę się, że byłaś przynajmniej raz w życiu na randce. Kobieta, szykując się na randkę, nie zakłada pierwszej z brzegu bluzki, dżinsów i trampek. A nawet jeśli wybiera taki zestaw, to stara się w nim wyglądać jak milion dolarów (ekstra makijaż, zrobiony włos). Stara się na tej randce wzbudzić podziw jako kobieta, emanować swoją atrakcyjnością (bardzo często też swoją seksualnością).

Druga sytuacja to rozmowa kwalifikacyjna. Wtedy również nie zakładasz dresu czy trampek, raczej idziesz w stronę garnituru, czyli elegancji biznesowej. Oczywiście konkretny strój zależy od firmy czy stanowiska, o które się ubiegamy. Większość z nas, jeśli nawet do pracy nie chodzi w garniturze, to stara się na rozmowę ubrać elegancko. Biała koszula, czarne lub granatowe spodnie, może marynarka. Staramy się wysłać komunikat, że wyglądamy profesjonalnie.

Trzeci przykład to wesele. Na tę okazję również nie wybieramy starego dresu. Mężczyźni często są w garniturach i krawatach (a przynamniej w koszulach i marynarkach), kobiety w eleganckich kreacjach, często z piękną fryzurą i makijażem od wizażystki. Po co to robimy? Z powodu tradycji, ale też by dobrze wyglądać dla bliskiej osoby w jej ważnym dniu.

Dzisiejszy odcinek nie jest o typach sylwetek i typach kolorystycznych, fasonach i połączeniach. Chciałabym, żeby to był inspiracyjny materiał. Wszystkie stylizacyjne zasady są bardzo ważne, jednak jeśli nie zastanowisz się, jaki komunikat wysyłasz swoim strojem, to nie będą one miały żadnego znaczenia.

Porozmawiajmy więc o komunikatach!

W mojej książce Jak ubrać się do pracy. Biznesowy dress code dla kobiet jest dużo informacji o biznesowym i profesjonalnym kodzie ubioru. W pracy spędzamy dużą część naszego życia, znacznie większą niż na aktywnościach pozapracowych (podczas weekendów, wyjazdów). Dlatego wiele treści dotyczących komunikatów wizerunkowych poświęcam wizerunkowi w pracy. Tam komunikaty są wyjątkowo ważne. Jednak nie tylko tam! Gdy idziesz z koleżanką na kawę, z mężem do kina czy ze znajomymi na kolację, również ma znaczenie, jaki wysyłasz komunikat.

 

W każdej z tych sytuacji musimy coś na siebie założyć – i bardzo często wybieramy przypadkowe rzeczy, nie zastanawiając się nad nimi. Zależy mi na tym, abyś chwilę pomyślała, jaki komunikat wysyłasz, wychodząc z domu.

Jeśli przed Twoją klatką schodową stałaby ekipa telewizyjna, by przeprowadzić z Tobą wywiad, to czy raczej byś uciekła, czy z przyjemnością udzieliła wywiadu (bo ładnie wyglądasz)? Oczywiście wiem, że przed wywiadem każda z nas chętnie by poszła do fryzjera, makijażystki i po nowe ubrania 😉 Jednak gdy wychodzisz do warzywniaka po pomidory w domowym luźnym stroju, to czy ten domowy strój jest dobrany do Ciebie? Czy nie jest zniszczony? Czy wyglądasz poprawnie – tak, jak chciałabyś wyglądać w domu?

Wyobraź sobie, że wychodzisz na kawę z koleżanką i ktoś Ci przypadkiem zrobi zdjęcie (albo pstrykniecie sobie selfie). Na pewno wolałabyś na nim dobrze wyglądać. Chciałabym, abyśmy wszyscy mieli poczucie, że dobrze wyglądamy, obojętnie, czy planujemy robienie zdjęć, czy nie. Tak po prostu na co dzień, dla siebie. Dlatego moją misją życiową jest sprawienie, abyś zastanowiła się nad swoim wizerunkiem. Czy masz swój styl?

Bardzo często robiąc przegląd szafy u klientów, znajduję ubrania, które pod względem stylu są od Sasa do Lasa, nie widać w ich doborze żadnego pomysłu. Jest zbyt duża przypadkowość, a przez nią mamy często poczucie, że marnujemy pieniądze na ubrania. Wpadamy do sklepu i kupujemy sobie „coś”, cokolwiek. Dlatego że kolor był ładny, że było w promocji – nie zastanawiając się, czy pasuje nam ta rzecz do tego, co mamy w szafie.

W mojej garderobie też kiedyś tak było.

Wisiały w niej ubrania, których nigdy nie wykorzystałam. Nie popełniaj już tego błędu. Od dziś każde ubranie, które chcesz kupić, musi przejść selekcję. Zastanów się, czy będzie dobrą inwestycją – albo w lepsze samopoczucie, albo w odpowiedni komunikat.

To, jak wyglądamy, mówi o nas dużo więcej niż nasze słowa. Można by powiedzieć: to, jak wyglądasz, krzyczy do mnie tak bardzo, że nie słyszę, co mówisz. Podam konkretny przykład. (Pisząc książkę o strojach do pracy, myślałam dużo o komunikatach różnych grup zawodowych).

Czy zastanawiasz się, jak wygląda dentysta? Zazwyczaj ma na sobie jakiś fartuszek. Zmieńmy trochę koncepcję: wyobraź sobie, że dentysta to pan z irokezem, scenicznym makijażem, pomalowanymi paznokciami, w poszarpanych, dziurawych spodniach i obcisłej koszulce. Masz w głowie taki obraz? Gdybym zobaczyła go na żywo, prawdopodobnie cofnęłabym się, by sprawdzić, czy na pewno weszłam do odpowiedniego gabinetu. Pewnie po czasie by mi to nie przeszkadzało, ale to pierwsze wrażenie…

Wiem, że to przerysowany przykład i jest małe prawdopodobieństwo, żeby się okazał prawdziwy. Są jednak badania, z których wynika, jak wiele znaczy, aby obraz, który dociera do naszego mózgu, był zgodny z tym, co sobie wyobrażamy na temat danej osoby czy sytuacji. Na jednym ze szkoleń słyszałam o eksperymencie, podczas którego zbadano siłę wizerunku. Przy stanowiskach bankowych siedziało kilku kasjerów (oczywiście w banku obowiązywał dress code, który nakazywał panom noszenie krawatów). Jednemu z nich poluzowano krawat i rozpięto guziki koszuli. Okazało się, że był to człowiek, do którego klienci podchodzili najrzadziej.

Z jednej strony możemy pomyśleć: co to za różnica, czy krawat jest poluzowany albo czy kasjer ma irokeza? Zwyczajowo przyjęło się, że idąc do banku, oczekujemy pana bądź pani w koszuli lub garniturze, o poważnym wyglądzie, bo taki komunikat kojarzy nam się z poważną sprawą, jaką są finanse.

Przykłady, które podaję, dotyczą konkretnych sytuacji zawodowych, jednak komunikaty, które wysyłamy, dotyczą całego naszego życia, nie tylko pracy. Jeżeli zazwyczaj chodzisz na spotkania ze znajomymi w płaskich butach i dżinsach, a nagle przyjdziesz w szpilkach i sukience, to wszyscy się zdziwią i powiedzą „Ale się wystroiłaś!”. Jeśli na co dzień ubierasz się elegancko, a nagle przyjdziesz w poszarpanych dżinsach, to też pojawi się zdziwienie, że wyglądasz inaczej.

Każdy z nas buduje swój styl, który jest z nami kojarzony. Przejrzyj swoją szafę, zastanów się, czy ubrania, które w niej masz, były inwestycją. Czy regularnie je nosisz i czy te rzeczy dobrze wyrażają Ciebie? Czy zakładając ubrania rano, myślisz, że ładnie wyglądasz? Jesteś zadowolona z efektu? Oczywiście inaczej ubieramy się na randkę, a inaczej do pracy czy na spacer z psem.

Ważne jednak, żeby wygląd dawał nam satysfakcję na co dzień. Odpowiadaj sobie codziennie na pytanie: czy wyglądam tak, jak bym chciała? Czy patrząc do lustra, myślisz zniechęcona, że „lepiej nie będzie”? Chciałabym, aby Twoje ubrania Cię cieszyły, abyś czuła, że komunikaty Twojego stroju są takie, jakie chciabyś wysyłać. Niestety wiele spraw w życiu bardzo często zależy od tego, jak wyglądasz.

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w zakresie tego, co komunikuje Twój wygląd, czytaj dalej.

Zobacz, jak może pomóc Ci kurs online: Jak ubrać się do pracy.

W jaki sposób to, jak się prezentujesz, może pomóc Ci w karierze albo jej zaszkodzić?
Czy wiesz, że Twój wizerunek ZNACZĄCO wpływa na rozwój Twojego biznesu lub Twojej kariery?
Zacznij kreować go świadomie!

Nie, nie zachęcam Cię do przebierania się za kogoś, kim nie jesteś. Nie chcę, abyś rezygnowała ze swojego stylu. Wręcz przeciwnie!

Gorąco namawiam Cię do odrobienia lekcji z tej dziedziny, abyś mogła być postrzegana tak, jak TY chcesz! Jak profesjonalistka!

Kurs online Jak ubrać się do pracy odkrywa tajniki profesjonalnego wizerunku. Wyjaśnia pojęcia związane z zasadami biznesowego kodu ubioru, inspiruje do zmian i krok po kroku przeprowadza Cię przez kolejne etapy tworzenia stylizacji na wszystkie okazje!

Pobierz BEZPŁATNIE pierwszą lekcję TUTAJ. 

Kurs online Jak ubrać się do pracy jest skierowany do kobiet, które:
🔔 wykonują pracę biurową lub prowadzą własny biznes,
🔔 chcą, aby strój podkreślał ich kompetencje,
🔔 chcą szybko się ubrać o poranku,
🔔 potrzebują uporządkowanej wiedzy i jasnych wytycznych.

Kurs jest rozszerzeniem książki o tym samym tytule, w której znajdziesz odpowiedzi na pytania:
👉jak Twoje ubrania wpływają na postrzeganie Cię w pracy,
👉czym są dress code’y smart i smart casual i kiedy je stosować,
👉jakich kolorów unikać,
👉jak ubrać się na rozmowę o pracę,
👉jakie wybierać tkaniny, aby czuć się w nich komfortowo przez cały dzień,
👉jak ubrać się na oficjalne wydarzenia: konferencję branżową, kolację z klientem oraz bal,
👉w jaki sposób strojem podkreślić swoje kompetencje!

Zobaczysz także fotografie z gotowymi stylizacjami na każdą okazję.

Kurs jest podzielony na siedem lekcji. Pierwsza z nich to omówienie najczęściej popełnianych przez kobiety błędów w profesjonalnym wizerunku. Druga i trzecia to omówienie typów sylwetek oraz fasonów – ze wskazaniem, które powinnaś wybierać, a od których trzymać się z daleka. Chociaż lekcja trzecia podzielona jest na typy sylwetek, ważne, żebyś obejrzała wszystkie części, ponieważ często odwołuję się w nich do zasad ogólnych. Gdy obejrzysz całość, będziesz mogła szybko wrócić do porad dla Twojego typu sylwetki.
Lekcje czwarta i piąta pomogą Ci zorganizować zawartość szafy w taki sposób, byś mogła łatwo się ubrać w porannym pośpiechu. Lekcja szósta zawiera omówienie najczęstszych oficjalnych wydarzeń w sferze zawodowej i odpowiedniej do nich garderoby. Lekcja siódma to pokaz makijażu biznesowego.

Pobierz BEZPŁATNIE pierwszą lekcję TUTAJ. 

 

Komentarze

Kategorie

Blog

Czytaj także...

Strona korzysta z informacji przechowywanych w plikach cookies w celach funkcjonalnych oraz statystycznych.