Site icon Kod Stylu

20 a 12 typów kolorystycznych

Czy dodatkowe osiem typów jest nam naprawdę potrzebne?

12 a 20 typów kolorystycznych. Czym różnią się te systemy, a w czym są do siebie bardzo podobne? Czy te osiem dodatkowych typów, które dokłada nam rozszerzony podział, w ogóle nam się przydaje? W tym wpisie odpowiadam na te pytania, opierając się na moim własnym doświadczeniu, zarówno jako osoby, która przez lata szukała swojego typu urody, jak i kolorystki, która na co dzień pracuje z klientkami i szkoli przyszłe stylistki i kolorystki.

Czy dodatkowe osiem typów kolorystycznych jest nam potrzebne?

Z mojego punktu widzenia, bardzo subiektywnego, odpowiedź brzmi: tak. I mam ku temu bardzo konkretny powód, który sama przeżyłam.

Przy okazji różnych analiz i szkoleń, zarówno prowadzące, jak i uczestniczki czy osoby, które miały robioną analizę kolorystyczną w systemie 12 typów, bardzo często miały ten sam dylemat: czy jestem ciepłą jesienią, czy ciepłą wiosną? Bo okazywało się, że pasowały im kolory zarówno z jednego, jak i z drugiego typu kolorystycznego, a żaden z nich nie był idealny.

Ja sama przez wiele lat przyjęłam, że jestem po prostu typem ciepłym, który może korzystać zarówno z tych jaśniejszych, żywszych kolorów ciepłej wiosny, jak i z tych trochę cięższych, ciemniejszych, bardziej zgaszonych kolorów ciepłej jesieni. I dopiero w systemie 20 typów kolorystycznych pojawił się mój wybawca, czyli dodatkowy typ kolorystyczny określany jako Czysta Jesień.

Okazał się być dla mnie idealny, ponieważ kolory, które znajdujemy w tej palecie, są ciepłe, są czyste, co jest mi bardzo potrzebne, ale też są dość ciemne. Ten brakujący element okazał się dla mnie idealnym dopasowaniem.

Rozumiem jednocześnie, że ktoś, kto nie ma trudności z określeniem swojego typu urody w systemie 12 typów, powie, że to niepotrzebne gromadzenie dodatkowych rzeczy. Dla mnie to fantastyczne rozwiązanie. Ty również możesz być taką osobą jak ja, dla której klasyczny podział był zawsze trochę niedopasowany, albo możesz być tą drugą stroną, dla której 12 typów w zupełności wystarcza. Obie te perspektywy są jak najbardziej w porządku.

Ale zanim ocenisz, po której stronie jesteś, porozmawiajmy trochę o teorii, żeby dowiedzieć się, czym właściwie różnią się te systemy.

Fundament, czyli trzy atrybuty i 12 typów kolorystycznych

Żeby zrozumieć różnicę między Czystą Jesienią a Ciepłą Jesienią i wszystkimi ich odpowiednikami, muszę cofnąć się do teorii 12 typów kolorystycznych, a właściwie jeszcze wcześniej, do czterech pór roku.

Najważniejszym założeniem systemu 12 typów kolorystycznych jest to, że każdy kolor, każde zestawienie kolorów i naszą urodę możemy opisać trzema atrybutami:

Te trzy atrybuty, pomnożone przez cztery pory roku, definiują to, jakie mamy możliwości w systemie 12 typów kolorystycznych. Każda wiosna będzie miała kolory jasne, ciepłe i czyste. Każde lato będzie miało kolory jasne, chłodne i zgaszone. Jesień będzie ciepła, zgaszona i ciemna, a zima zawsze będzie ciemna, chłodna i czysta.

To jest fundament dwunastu typów kolorystycznych: każde zgaszone lato ma kolory zgaszone, chłodne i jasne, zawsze w tej samej konfiguracji.

Pierwsze pęknięcia, czyli od 12 do 14 typów

I tutaj pojawiają się pewne szczelinki w tym systemie. Rodzi się pytanie: dlaczego właściwie nie ma kolorów, które są zgaszone i chłodne, ale nie są jasne, tylko ciemne? Przecież możemy określić kolor jako zgaszony i chłodny, a przy tym wcale nie musi być on tylko jasny, bo w rzeczywistości może być jasny, średni albo ciemny.

Właśnie w tym miejscu pojawiła się potrzeba uzupełnienia tych styków. Pierwsze rozszerzenie, z jakim spotkałam się w mojej praktyce analizy kolorystycznej, polegało na tym, że Zgaszone Lato i Zgaszona Jesień zostały rozszerzone o walor. Tak jak każde zgaszone lato w systemie 12 typów jest zgaszone, chłodne i jasne, tak w rozszerzeniu pojawiła się jego wersja zgaszona, chłodna i ciemna. Podobnie było ze Zgaszoną Jesienią, która klasycznie jest zgaszona, ciepła i ciemna, a w rozszerzeniu zamieniliśmy słowo ciemna na jasna.

To rozszerzenie dodawało w praktyce dwa nowe typy, więc zamiast 12 mieliśmy 14. Był to jednak dość ciche, dyskretne rozszerzenie, bo Zgaszone Lato i Zgaszona Jesień wizualnie mają bardzo szeroki wachlarz tego, jak może wyglądać kobieta, która jest danym typem. Zgaszone lato może być zarówno dość jasną blondynką, jak i prawie szatynką, albo bardzo ciemną blondynką, i to ma realny wpływ na jej paletę. Z 12 do 14 typów bardzo szybko, niemal po cichu, można było więc wyciągnąć spod stołu ofertę dla klientki.

16 typów kolorystycznych, czyli zgaszona wiosna i zgaszona zima

W międzyczasie pojawiło się jednak coś więcej, czyli system 16 typów kolorystycznych. Ma on kilka podejść, ale chciałabym opowiedzieć o jednym z nich, nie wchodząc w szczegóły pozostałych.

W tym podejściu to, co wcześniej nazywałam ciemniejszym zgaszonym latem czy jaśniejszą zgaszoną jesienią, otrzymało nazwy jasnej jesieni i ciemnego lata. Ale pojawiły się też dwa zupełnie nowe typy: Zgaszona Wiosna i Zgaszona Zima.

Zgaszona Wiosna

to coś, czego wcześniej po prostu nie było, bo wiosna zawsze była ciepła, jasna i czysta. Tutaj pojawiło się połączenie: ciepłe, jasne i zgaszone. Podobnie było ze Zgaszoną Zimą. Tak jak kolory zimy w 12 typach kolorystycznych zawsze były chłodne, czyste i ciemne, tak tutaj okazało się, że nie muszą być czyste, mogą być chłodne, ciemne i zgaszone.

Można by w tym miejscu zapytać: czekaj, przecież atrybuty Zgaszonej Zimy są dokładnie takie same jak Zgaszonego Lata, czyli zgaszone i chłodne. I właśnie tutaj pojawia się ciekawy rozjazd między systemem 12 a 16 typów kolorystycznych. Nie chodzi bowiem o to, że każdy typ ma po prostu jakieś atrybuty, tylko o to, że dany typ urody ma swoją kolejność tych atrybutów, czyli hierarchię tego, co jest w danej palecie najważniejsze.

W przypadku Zgaszonej Zimy

ważne jest, żeby kolory były zgaszone, ciemne i chłodne, albo chłodne, ciemne i zgaszone, w zależności od indywidualnego podejścia do klientki. W systemie 12 typów kolejność ta była bardzo ściśle określona: Zgaszone Lato zawsze jest zgaszone, chłodne, jasne, a Zgaszona Jesień zawsze zgaszona, ciepła, ciemna. To był bardzo wygodny klucz, którego można się było trzymać. Okazuje się jednak, że nie wszystkie kobiety idealnie wpisują się w te wyznaczniki, i właśnie w ten sposób w 16 typach kolorystycznych powstała Zgaszona Wiosna, która od Jasnej Wiosny różni się tym, że jej kolory są jasne i ciepłe, ale jednocześnie takie przypudrowane, wyblakłe, stonowane. Nie ma w niej tej wesołości, która cechuje Jasną Wiosnę.

Podobnie jest ze Zgaszoną Zimą, którą warto zestawić z Chłodną Zimą. Chłodna Zima jest chłodna i ciemna, ale ma w sobie czystość, której Zgaszona Zima już nie ma.

Ciekawe jest też porównanie Zgaszonej Zimy ze Zgaszonym Latem w wersji ciemnej. Obie mają kolory zgaszone i chłodne, obie są ciemne, ale Zgaszona Zima jest w tej ciemności głębsza, ponieważ zima zawsze ma w sobie więcej głębi niż lato. Podobna zależność zachodzi między Zgaszoną Jesienią w wersji jaśniejszej a Zgaszoną Wiosną. Mimo że obie mają kolory jasne, ciepłe i zgaszone, jesień zawsze będzie dążyła nieco bardziej w stronę ciemniejszej palety niż zgaszona wiosna.

20 typów kolorystycznych, czyli pełny obraz

I tak od 12 doszliśmy do 16 typów. A czym jeszcze różni się system 20 typów kolorystycznych?

Trzymając się dalej Zgaszonego Lata i Zgaszonej Jesieni, system 20 typów zakłada już nie dwie, a trzy opcje tego typu. Mamy więc klasyczne Zgaszone Lato i Zgaszoną Jesień, a do tego po dwie dodatkowe wersje, jaśniejszą i ciemniejszą, co razem daje pełne stopniowanie: jasne, średnie i ciemne. Tak wygląda to zarówno dla Zgaszonego Lata, jak i dla Zgaszonej Jesieni.

Do tego dochodzą dwa typy, o których już wspominałam: Zgaszona Wiosna i Zgaszona Zima. I wreszcie mamy jeszcze dwa typy, o których wspominałam na samym początku, czyli mój własny typ kolorystyczny, Czystą Jesień, oraz jej odpowiednik po drugiej stronie, Czyste Lato.

Czyste Lato kontra Chłodne Lato

Czyste Lato najprościej porównać do Chłodnego Lata, bo różnica między nimi jest minimalna i dotyczy właśnie chromatyczności oraz temperatury. Chłodne Lato to kolory chłodne, jasne i dość zgaszone, choć nigdy nie tak bardzo zgaszone jak w klasycznym Zgaszonym Lecie.

Czyste Lato ma kolory delikatnie jaśniejsze i przede wszystkim czystsze, bez tej ciemności, przypudrowania i przyszarzenia, które są charakterystyczne dla Chłodnego Lata. Pojawia się tutaj też delikatny wjazd w stronę cieplejszych odcieni. Jeśli mówimy o błękicie, Czyste Lato będzie wjeżdżało też na turkus, czego Chłodne Lato raczej unika. Jeśli mówimy o różach, Czyste Lato dopuszcza koralowe, różane, arbuzowe odcienie różu, do których Chłodne Lato nie sięga, bo potrzebuje w swojej palecie odrobiny niebieskiego.

Czy ta cała teoria jest w ogóle potrzebna?

Możliwe, że ta teoria wydaje Ci się w tym miejscu nieco zbyt skomplikowana i to zupełnie normalne. Jeśli jesteś klientką, która chce po prostu poznać swoje kolory, idziesz do kolorystki i to ona określa Twój typ kolorystyczny. Jeśli jesteś kolorystką albo chcesz nią zostać, wtedy te niuanse są Ci tłumaczone na szkoleniach.

Ja oczywiście serdecznie zapraszam zarówno na indywidualne analizy kolorystyczne, jak i na szkolenie ze mną z wykonywania analizy kolorystycznej. Mam w ofercie zarówno programy stacjonarne, jak i programy online, które nauczą Cię, jak być kolorystką i jak zarabiać na analizie kolorystycznej.

Jeśli więc czytasz ten wpis i wydaje Ci się to trochę rozdmuchane, niepotrzebne, uwierz mi, kolorystki bardzo się cieszą z tych nowych typów kolorystycznych i z tego nowego podziału. Jesteśmy dzięki niemu w stanie jeszcze bardziej precyzyjnie określić czyjąś paletę kolorystyczną, co oznacza, że jeszcze bardziej ułatwiamy komuś zakupy i podejmowanie decyzji, jeśli chodzi o zestawianie ubrań. Analiza kolorystyczna to przecież nie tylko to, co masz przy twarzy, ale też sposób, w jaki zestawisz ze sobą ubrania, żeby tworzyły spójną, przepiękną kombinację idealnie dopasowaną do Twojej urody.

Dlatego tak, potrzebujemy 20 typów kolorystycznych. My, jako kolorystki, potrzebujemy ich zdecydowanie po to, żeby uzupełnić pewne brakujące elementy, które w systemie 12 typów kolorystycznych nie miały dla niektórych osób odpowiedniego miejsca.

Co jest naprawdę najważniejsze

Docelowo w analizie kolorystycznej zawsze chodzi o to, żeby znaleźć odpowiednią paletę dla klientki. Czy będziemy się nazywać Zgaszonym Latem, czy Jasnym Latem, czy Jaśniejszym Zgaszonym Latem, to dla ułatwienia komunikacji potrzebujemy jakiegoś nazewnictwa, ale samo to, jak brzmi nazwa, nie jest szalenie istotne. Z mojego punktu widzenia najważniejsze jest to, żebyś wiedziała, jakie kolory masz nosić.

Ja lubię opierać się na trzech atrybutach i na balansowaniu między nimi. Na moim przykładzie, moja Czysta Jesień ma kolory czyste, ciepłe i dość ciemne. I to, co jest tutaj bardzo ważne, to fakt, że mogę balansować. Moja czystość nie musi być czystością ekstremalną, połączoną z jasnością, tak jak u Czystej Wiosny, gdzie kolory aż tak „krzyczą”. U mnie czystość jest połączona z ciemnością, więc jest głębsza. Nie jest bardzo ciemna, ale jest głębsza, i właśnie system 20 typów kolorystycznych pomógł mi nazwać coś, co zawsze intuicyjnie o sobie wiedziałam.

I dokładnie po to jest teoria analizy kolorystycznej: żeby wytłumaczyć pewne zależności, które być może już czujesz intuicyjnie, ale nie masz jeszcze dla nich nazwy. Uwielbiam tłumaczyć, dlatego tak dobrze odnajduję się zarówno w analizie kolorystycznej, jak i w szkoleniu przyszłych kolorystek. Potrafię opowiadać w taki sposób, żeby druga strona naprawdę rozumiała, o co chodzi.

Mam nadzieję, że ten wpis rozjaśnił Ci temat 20 typów kolorystycznych i pokazał, skąd właściwie wzięły się te dodatkowe osiem typów. Daj mi znać, czy wszystko było jasne i czy masz jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem. A jeśli chcesz poznać swój typ kolorystyczny albo nauczyć się wykonywać analizę kolorystyczną zawodowo, zapraszam Cię serdecznie zarówno na indywidualną analizę, jak i na moje szkolenia, stacjonarne i online.

Exit mobile version